You're currently on:

Newsy

  • PŁYNNE RARYTASY

    Dopalanie zanęt, pelletów i przynęt, to patent stary jak świat. Często sięgamy po dipy, atraktory i boostery w chwilach gdy nad wodą po prostu nam nie idzie. Często “zamoczenie” naszego towaru owocuje szybszym znalezieniem przez ryby naszego pola nęcenia i pojawiają się efekty. Wszelkiej maści “dopalaczy” należy jednak używać z głową i nie przesadzać. To nie jest złoty środek, który sam, oderwany od reszty zapewni nam efekty. Takie rzeczy zdarzają się tylko w reklamach. Dobrze użyty może jednak poprawić nasze wyniki.
    Dziś przyjrzymy się przetestowanym przez lata zapachom firmy Winner, tym razem w wersji XXL.
    boosterIMG_2949-768x512Z płynami Winner’a to w ogóle ciekawa historia. W czasach gdy dopiero stawiałem swoje pierwsze kroki w wędkarstwie wyczynowym odwiedziłem lokalny sklep i traf chciał, że spotkałem kilku znajomych. Jeden z nich kupował płynny atraktor o zapachu wanilii. Otworzyłem szarą wtedy butelkę i powąchałem. O cholera pomyślałem! Piękny naturalny zapach rozniósł się po sklepie. Pojechałem do domu, ale w samochodzie cały czas towarzyszył mi zapach wanilii. Ubrudziłem delikatnie rękę i aż do jej umycia, pyszny aromat unosił się wokół mnie. Po powrocie do domu zadzwoniłem do kolegi i zapytałem, słuchaj co to był za zapach, jaka firma i ile dałeś za tę butelkę? Zapach zdecydowanie wyróżniał się na tle innych…… od tamtej pory atraktory te towarzyszą mi bardzo często w zmaganiach nad wodą. Wyróżnia je zdecydowanie prawdziwość zapachów. Wcześniej używałem różnych i daleko im było do naturalności. Dopiero 2 razy droższe płyny od winnerowskich miały w sobie tę naturalność. Tu natomiast truskawka pachnie truskawką, a wanilia wanilią! To najważniejsze. Jestem osobą dość krytycznie nastawioną do dodatków. Ba! Niektórzy powiedzą, że nawet dość konserwatywnie podchodzę do wszelkich rarytasów. Dlatego w moich tekstach rzadko namawiam na “złote środki”.
    Pomimo ogromnej oferty płynnych dodatków na rynku mam tak naprawdę trzy, no może cztery ulubione zapachy. Truskawkę stosuję jako uatrakcyjnienie zanęty i przynęt podczas komercyjnych potyczek z karpiami amurami. Naturalna truskawka bardzo dobrze sprawdza się na łowiskach komercyjnych z populacją karpia i amura.
    boosterIMG_2983-e1535012754559Lubię eksperymentować i zdarza mi się w ciężkich warunkach zaryzykować dodanie tego zapachu także na rzece, czy podczas leszczowania na gliniankach i zalewach w ciepłe, czy wręcz upalne dni. Nigdy nie wiadomo, czy poważny bremes nie zasmakuje w truskawkowych słodkościach. Powąchajcie ten Groundbait Booster XXL, a zobaczycie, że siada przy nim nawet 3/4 dostępnych w marketach soków i sosów do lodów o tym aromacie i smaku:)
    Najbardziej uniwersalnym ze wszystkich jest oczywiście zapach waniliowy i kukurydziany. Ten z powodzeniem stosuję w letnie miesiące na przeróżnych zasiadkach. Wanilia w małej dawce to zapach piękny i delikatny, więc jeśli nie przesadzimy także późną wiosną i wczesną jesienią może pomóc nam poprawić towar. Kukurydza, to chyba najpopularniejsza przynęta wędkarska, jeśli chodzi o łowienie karpii.boosterIMG_3267 Mam na myśli oczywiście relaksacyjne łowienie karpików przez przeciętnych wędkarzy, którzy najczęściej do wody pakują kukurydzę z puszki. Dzięki temu aromat kukurydzy dobrze znany jest rybom we wszystkich niemal zbiornikach. Nieważne czy to komercja, czy woda PZW, kukurydza to bezpieczny aromat, który ryby znają i warto go mieć w swoim arsenale.
    boosterIMG_3287-768x512Podczas zasiadek na leszcza i pozostały białoryb warto  mieć w swoim arsenale naturalne aromaty.
    Zastosowanie Groudbait Boosterów XXL od firmy Winner jest bardzo proste. Gdy mamy dużo towaru, to oczywiście najlepiej rozcięczać je z wodą i wtedy namaczać zanętę lub mikropellety zanętowe. Wtedy zanęta i pellet równomiernie w całości wchłoną nasz aromat. Podczas donęcania, gdy mamy mało towaru, który zdecydowanie łatwiej wymieszać i chcemy jedynie dopalić naszą mieszankę, wystarczy bezpośrednio wetrzeć w towar niewielką ilość prosto z butelki. Warto w domu przelać z litrowych butli aromaty do mniejszych opakowań, bo są wydajne i nie ma sensu wozić ze sobą litrowych butelek. Resztę najlepiej trzymać w piwnicy lub garażu gdzie zachowa długo swoją świeżość.
    Boosterami znakomicie możemy również dopalać pellet bezpośrednio w podajnikach do methody. Sos jest na tyle gęsty, że po wpadnięciu do wody nie wypłucze się odrazu, a po dotarciu na dno tworzy fajną chmurę smakowo- zapachową.
    boosterIMG_3208-768x512boosterIMG_3209Jakość boosterów Winner’a nie wzięła się znikąd . Większość z Was pewnie wie, że to marka jednej z najlepszych na rynku firm karpiowych, czyli Tandem Baits. Tym samym korzysta z wielu lat doświadczeń najlepszych karpiarzy w kraju i zagranicą. Tu właśnie ja osobiście upatruję atrakcyjności tych zapachów. Naturalność aromatów to w karpiarstwie podstawa, bo duże i inteligentne ryby ciężko oszukać byle czym:)
    boosterIMG_2954Napisałem powyżej o tym, że sam ograniczam ilość wszelakich atraktorów i używam sprawdzonych przeZ siebie zapachów. Paleta ich jest oczywiście znacznie większa i możecie przetestować sami, który na waszych wodach okaże się skuteczny. Pamiętajcie jednocześnie, że wszystko razem musi zagrać, a będzie dobrze.

    Wodom Cześć!

    Tekst i foto :Tomek Sikorski
    foto:Marcin Cieślak

    Jeśli jesteś zainteresowany wypróbowaniem Winner Groundbaits Booster XXL, zapraszamy do dobrych sklepów wędkarskich lub kliknij w poniższy link.

    Winner Groundbaits Booster XXL

  • Informacja

    Informujemy, że z powodu inwentaryzacji, wszystkie zamówienia złożone w naszym sklepie internetowym, w tym tygodniu będą zrealizowane w miarę możliwości w piątek 16.09.2016. Ponadto na czas inwentaryzacji zawieszamy usługę wysyłki Pocztą Polską ( wszystkie zamówienia będą wysłane firmą kurierską). Za nieudogodnienia przepraszamy.

    Zespół Winner

2 produkt(ów)

na stronę