You're currently on:

ABC METHODY - ROZRABIAMY PELLET

Sezon z method feederem wystartował. Zanim pierwsze karpie lub inny białoryb trafi na matę powinniśmy odrobinę pogrzebać w wędkarskiej kuchni. Proponuję przyjrzeć się pelletom i dokonać małego rozeznania.
Dziś pellety zanętowe możemy podzielić tak na prawdę na dwa podstawowe rodzaje. Pellety suche czyli te wymagające namaczania i pellety w wersji „ready” czyli tak zwane gotowce.

Zauważyłem, że wielu szczególnie mniej doświadczonych wędkarzy ma dziś problem z poprawnym namoczeniem pelletu. Często czytam pytania kiedy pellet dowilżać, a kiedy należy go moczyć? Spróbuję w kilku zdaniach udzielić na nie odpowiedzi.
Zacznijmy od pelletów suchych.

Z reguły suche pellety przeznaczone do method feedera mają gradacje dwóch góra czterech milimetrów. Jeśli chcecie połączyć wielkości nic nie stoi na przeszkodzie, ale musicie uwzględnić wielkość drobniejszego pelletu.
To właśnie mniejszy rozmiar decyduje, na jaki okres czasu woda trafia do kuwety.
Trzymajmy się wariantu, że lepiej odrobinę za sucho niż za mokro. Osobiście przyjąłem zasadę, że każdy milimetr pelletu odpowiada jednej minucie moczenia. Dwu-milimetrowy pellet powinien zatem trafić do wody na około 2 minuty.
Preferuję  całkowite zalewanie pelletu, następnie całościowe odlewanie wody. Jeśli pellet jest zbyt suchy, czynność można powtórzyć, ale ze skróceniem czasu „topienia” mieszanki. Oczywiście pellet pelletowi nierówny więc scenariusz ten nie sprawdzi się podczas stosowania mało znanych marek lub „pelletopochodnych” wyrobów, których na rynku nie brakuje.
Co zrobić kiedy jednak zajęci rozkładaniem sprzętu lub dokonywaniem ostatnich poprawek na zestawie przegapimy moment odlania wody?
Przemoczony towar wcale nie musi trafiać do kosza, co też już  zdarzyło mi się widywać na łowisku. Tutaj z pomocą przychodzą suche zanęty przeznaczone do methody, które wchłoną nadmiar wilgoci.
Świetnym rozwiązaniem jest dodanie  zanęty Turbo Groundbaits, która nada "charakteru" mieszance. Pellet straci nadmiar wilgoci i lepkości a zanęta zapewni dodatkowy efekt chmurki i pracy naszego podajnika.Praca podajnika to równie ważny punkt. Wiadomo, że niemal wszystkie ryby lubią pracujący i obsypujący się pellet. Nic tak nie kusi dobrze żerujących karpi jak  "buzujący" podajnik, z którego na końcu wypada podana na gumce lub włosie, kusząca "wisienka".
Nie zawsze jednak taki rodzaj podania pelletu jest wskazany.
W niektórych warunkach lepszy będzie pellet zupełnie niepracujący. Przekonałem się o tym stosując jako przynęty żywe robactwo. Tylko odpowiednio lepki pellet jest w stanie przytrzymać ruchliwe „bielasy” podczas transportowania ich w łowisko.
Pęczek ruchliwych białych robaków po opadnięciu na dno, będzie próbował wydostać się z naszego podajnika. Przekonałem się już wielokrotnie, że tylko "plastelinowy" mocno klejący pellet jest w stanie odpowiednio długo przytrzymać „mięsko” w podajniku.
Redy Soft Pellet to gotowe już wstępnie nasączone wodą i olejem rybnym granulaty, idealne rozwiązanie dla tych, którzy nad wodę wpadają na chwilę i nie chcą zabierać ze sobą kuwet, misek etc.
Wystarczy wsypać towar do pudełka i dokonać ewentualnych korekt  lekko go zwilżając. Oprócz typowych 2 mm pelletów Ready Soft do koszyka, występują także Ready Soft 8 mm, miękkie duże garnule idealnie do donęcania procą, lub jako dodatek do zanęty.
Pamiętajcie o spryskiwaczu!
Zarówno mokre gotowce i namoczone, suche pellety z biegiem czasu wędkowania będą podsychać, dlatego wskazane jest spryskiwanie ich wodą.